"Przedmioty odwzorowane na płaszczyźnie zdjęcia tworzą
większe, mniejsze, jaśniejsze, ciemniejsze i w końcu róznobarwne plamy.
Składają się one w układy tworzące całość obrazu fotograficznego zachowując ich
celową - z punktu widzenia kompozycji - współzależność. Pamiętać należy o tym,
że na całej powierzchni fotogramu nie ma ani jednego takiego miejsca, w którym
nie byłoby plam. Komponując obraz trzeba na nie wszystkie zwracać uwagę -
zarówno na te, które wchodzą w skład tematu podstawowego zdjęcia, jak i na te,
które tworzą tło. Na zdjęciu nie może być ani jednej plamy, której istnienie
nie byłoby uzasadnione w danej kompozycji obrazu.
Plamy można podzielić na pozytywne, które tworzą obraz, zarówno podstawowy
motyw, jak i jego tło, obojętne, których z różnych względów pozbyć się nie
można, ale też i nie przeszkadzają w odbiorze treści fotografii, oraz
negatywne, które nie tylko nie pomagają w odbiorze zdjęcia, ale wręcz
przeszkadzają odwracając na przykład uwagę widza od tematu podstawowego.
Zdjęcie posiadające plamy negatywne nie ma żadnych wartości artystycznych. Może
jednak, ze względu na temat, posiadać walory dokumentalne. Z artystycznego
punktu widzenia najwyżej są cenione te obrazy fotograficzne, które składają się
w całości z plam pozytywnych."
Paweł Wójcik, Kompozycja obrazu fotograficznego, Warszawa 1990