„Po śmierci twórcy i ideowego przywódcy fotografii
ojczystej, Jana Bułhaka oraz po zakończeniu okresu socrealizmu, w polskiej
fotografii nabrzmiewały żądania dogłębnych zmian. Estetyka fotografii ojczystej
ciążyła nad całą krajową fotografią. Często wykorzystywana, stała się manierą
wykorzystywaną przez ogół fotografujących. Logicznym następstwem było
odrzucenie nadużywanych form i zastąpienie ich nową estetyką. Reakcja na
twórczość J. Bułhaka była tak silna, jak długotrwały był okres funkcjonowania
kanonu estetycznego. W ramach sprzeciwu artystycznego młode pokolenie odrzuciło
w całości – w tym i postępowe elementy – fotografię ojczystą. Temat krajobrazu
wyklęto i z pewnością nikt by się o niego nie upomniał, gdyby nie działalność
Edwarda Hartwiga.”
„Wychodząc z miękkiego obrazu fotografii ojczystej (był w tym mistrzem!) E.Hartwig zaproponował odmienną idealizację. Wybierał krajobrazy o silnie zaznaczonych elementach graficznych, często jako środek wyrazu stosował powiększenie kontrastu i ziarna fotogramu.Otrzymywał obrazy efektowne: silna grafizacja (w zestawieniu z niedawno poszukiwanymi subtelnościami) nadawała pracom znamiona nowoczesności. Zmieniona struktura fotografii upodabniała ją do technik graficznych. I w tym zawarty został element kontynuacji:zamierzeniem fotografii ojczystej było upodobnienie fotografii do obrazu malarskiego.
Niedaleka przyszłość przyniosła supremację awangardy fotograficznej. Temat krajobrazu został potępiony, wrzucony wraz z innymi tematami klasycznymi do worka określanego pejoratywnym mianem „fotografia piktorialna”, i usunięty do lamusa sztuki.”
„Wychodząc z miękkiego obrazu fotografii ojczystej (był w tym mistrzem!) E.Hartwig zaproponował odmienną idealizację. Wybierał krajobrazy o silnie zaznaczonych elementach graficznych, często jako środek wyrazu stosował powiększenie kontrastu i ziarna fotogramu.Otrzymywał obrazy efektowne: silna grafizacja (w zestawieniu z niedawno poszukiwanymi subtelnościami) nadawała pracom znamiona nowoczesności. Zmieniona struktura fotografii upodabniała ją do technik graficznych. I w tym zawarty został element kontynuacji:zamierzeniem fotografii ojczystej było upodobnienie fotografii do obrazu malarskiego.
Niedaleka przyszłość przyniosła supremację awangardy fotograficznej. Temat krajobrazu został potępiony, wrzucony wraz z innymi tematami klasycznymi do worka określanego pejoratywnym mianem „fotografia piktorialna”, i usunięty do lamusa sztuki.”
Paweł Pierściński, Polska fotografia krajobrazowa. Zarys monograficzny,za „Mistrzowie polskiego pejzażu. Almanach fotograficzny.”,Agencja Reklamowo-Wydawnicza „Fine Grain”, Kielce 2000
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz