"W polskiej fotografii przyjęło się określać odbitki
srebrowe na podłożu papierowym nazwą "baryt", co miałoby odróżniać je
od odbitek na podłożu plastikowym. Jest to błędne określenie, albowiem baryt, a
ściśle siarczan baru, jest optycznym wybielaczem, którego obecność wcale nie
musi automatycznie określać rodzaju podłoża ani też przeznaczenia papieru - są
produkowane papiery fotograficzne o podłożu papierowym niezawierające siarczanu
baru, a liczne papiery do poligrafii lub do drukarek mogą ten wybielacz
zawierać. Stosowanie slangowej nazwy "baryt" jest więc przejawem
braku wiedzy fotograficznej i może wprowadzać w błąd."
Jerzy Łapiński, Opis katalogowy fotografii, w: Camer@obscura nr 2/2006, s.68
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz