"Było to o zmierzchu, wróciłem do domu z przyborami
malarskimi,zatopiony w marzeniach i wspominając wykonaną pracę, gdy nagle
zobaczyłem na ścianie obraz niesłychanej piękności,promieniejący wewnętrznym
blaskiem. Stanąłem zaskoczony, potem zbliżyłem się do tego obrazu-zagadki: był
to jeden z moich obrazów zawieszony do góry nogami".
Wasyl Kandinsky, za Anda Rottenberg, Kandinsky 1896-1921, Arkady 1977
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz