Katarzyna Brzóska
Hemoglobin
przyjdziesz lub nie
aż strach pomyśleć
że w końcu tylko
jedno pęknięcie więcej
i po wszystkim
niech chociaż wytrwa
czar wydzieranych
łapczywie zapachów
plusk kropel zsuwanych
malachitową sinusoidą w głąb
krwi
czar
nieotrząśnięty
z sensu
ponad
linią dłoni i języków
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz